Jak zarobić na blogu? Poradnik początkującego blogera

sukces-blogowanieBlogowanie to wolność słowa i wyrażania swoich poglądów, przemyśleń i opisywania oraz analizowania różnego rodzaju sytuacji z życia i nauki. Te możliwości stoją przed nami otworem, którym to jest internet.Do blogowania potrzebne nam będzie kilka rzeczy. Przede wszystkim serwer lub hosting (płatny lub darmowy) oraz domena, która zazwyczaj kosztuje kilkanaście złotych za pierwszy rok. Możemy rzecz jasna obejść płatną formę nazego bloga, zakładając go na jednej z wielu dostępnych w sieci darmowych platform blogowych, jak Blogspot, WordPress, itp.

Nie będę się tutaj rozpisywał jak założyć bloga, jak stworzyć skórkę do WordPress czy jaki hosting wybrać dla swojego nowego bloga. Skupię się raczej na tym, jak wybrać odpowiednią niszę by zarobić na swoim blogu przynajmniej przyzwoite kieszonkowe.

Ja blogerów dzielę na trzy grupy:

  • blogerzy nieświadomi – czyli opisujący swoje hobby, piszący pamiętniki, którzy są kompletnie nie wiedzą, że nawet na pisaniu często powielanych informacji mogą zarobić i nie korzystają z tego prawa. Niekiedy piszą naprawdę dobre artykuły a ich strony są prowadzone kilka ładnych lat i generują naprawdę spory ruch.
  • świadomi blogerzy – którzy dobrze wiedzą o czym piszą, są świadomi wartości swoich treści i są mocno zakorzenieni w swojej niszy od lat lub miesięcy.
  • blogerzy analitycy – to ostatnia z grup według mojej klasyfikacji. Oni przede wszystkim nastawiają się na zysk z reklam na stronach internetowych z różnego rodzaju programów partnerskich (Google AdSense, Infolinks, ComperiaLead, itp.). Bloger tego typu potrafi dopasować się do niszy, która po prostu mu się opłaca. Opłacalność mierzy z pomocą różnego rodzaju narzędzi analitycznych jak Google AdWords, które pomoże w oszacowaniu przybliżonych kosztów kliknięcia (CPC). Te koszty to część zarobków, mogący się wahać od 1 grosza do kilku/kilkunastu złotych (za 1 klik). Blogerzy z tej grupy raczej mają marketing internetowy w małym paluszku i bardzo często skupiają się na grupie blogów o różnej lub tej samej tematyce. Żyją z blogowania, tworzenia contentu, który pomaga im zarobić przyzwoite pieniądze.

Skupmy się na „blogerach analitykach”, niech nam posłużą za wzór do dalszej części artykułu i do wyciągnięcia wniosków na temat jak zarobić na blogu. By zarobić pieniądze na udostępnianiu treści swoim czytelnikom powinniśmy rozpocząć nasze poszukiwania od wybrania odpowiedniej niszy. Jeśli nie mamy kłopotu w dopasowaniu się do dowolnego ale opłacalnego tematu to taki wybierzmy.

W programie Google AdSense na chwilę obecną najbardziej opłacalne są nisze związane z:

  1. finansami
  2. ubezpieczeniami
  3. nieruchomościami
  4. wróżkami

Nasze stawki za kliknięcia wzrosną jeśli będziemy potrafili pisać w języku angielskim lub niemieckim. Wszędzie tam, gdzie płacą w Euro czy Dolarach bądź Funtach, możemy w ciemno startować z naszym blogiem, który przyniesie korzyści kilku albo kilkudziesięciokrotnie większe niż ten sam content w wersji polskiej. Jeśli jednak nie znamy żadnego języka obcego w stopniu umożliwiającym nam swobodne tworzenie treści to po prostu zarobimy mniej (ale mimo wszystko zarobimy).

Darmowa platforma blogowa czy własna domena i hosting?

Z pewnością darmowe rozwiązania są dobre na początek. Blogger umożliwia nam stworzenie własnej skórki bloga i zaimplementowanie w niej reklam, są jednak platformy blogowe, które nam na to nie pozwolą. W zamian za to, że będziemy mieli możliwość posiadania własnego bloga, to oni zarobią na reklamach, które u nas wyświetlą. Pracujemy w tym przypadku na innych i poza ruchem, komentarzami czy lajkami nic praktycznie nie będziemy z tego mieli. W tej sytuacji jedyne co możemy zyskać to sytuacja, w której zgłosi się do nas sponsor i będzie chciał abyśmy opublikowali na swoim blogu artykuł recenzujący jego produkt, markę lub wyrażający pozytywną opinię o jego działaniu. Pytanie, czy jednorazowy „strzał”, wart kilkadziesiąt/kilkaset złotych będzie dla nas szczytem możliwości naszej strony, którą prowadzimy przez dłuższy czas? Raczej nie, stąd polecam zakup domeny i dobrego – taniego hostingu dla swojego bloga. Rocznie zapłacimy za wszystko maksymalnie 100 złotych, które przy umiarkowanym ruchu odrobimy w jednym z pierwszych miesięcy istnienia bloga.

Na Netokracji znalazły się artykuły o tym gdzie szukać inspiracji do pisania i jak prowadzić skuteczne kampanie Social Media czy też kilka porad na temat tego jak tworzyć wartościową treść na stronie i w tej kwestii nie będę się tu rozpisywał. Skupmy się raczej nad wyborem odpowiedniej dla nas niszy.

Czym się sugerować przy wyborze niszy dla naszego bloga?

Wszystko zależy od tego jak szybko przyswajamy nową wiedzę, jak szybko potrafimy interpretować / przeredagowywać i opisywać znalezione w sieci informacje i czy poradzimy sobie z tym przez dłuższy czas (bo przecież nie mamy zamiaru zakładać bloga na tydzień, miesiąc czy rok). Trzeba więc odpowiedzieć sobie na kilka pytań, a znając odpowiedzi na nie będziemy w stanie zawęzić pole w poszukiwaniach odpowiedniej niszy:

  1. pomyśl czy Twój temat/nisza przypadkiem nie wyczerpie się po krótkim czasie. Trudno jest pisać przez dłuższy okres o rzeczach, które można omówić w kilku artykułach;
  2. przeanalizuj najpopularniejsze słowa kluczowe z tematu, który wybrałeś w Planerze Słów Kluczowych  Google AdWords i sprawdź stawki czy będą Cię satysfakcjonować, bo przecież nie masz zamiaru pracować za darmo 🙂 Dzięki temu poznasz czy nisza, jaką wybrałeś jest opłacalna;
  3. sprawdź, czy program partnerski, który wybrałeś będzie w stanie dostarczyć Ci reklamy (czy Twoja kategoria jest na tyle popularna, by nie było sytuacji, że na stronie będą puste miejsca banerowe);
  4. zastanów się teraz czy nie przesadziłeś. Przemyśl, czy nie wybrałeś niszy, która jest tak bardzo konkurencyjna, że raczej nie masz szans pojawić się na konkretnych pozycjach w wyszukiwarce w stosunkowo krótkim czasie (mile widziana jest znajomość podstaw SEO i SEM);
  5. jeśli jesteś elastyczny w tworzeniu treści i nie jest Ci straszne podjęcie kolejnych – nawet kiepsko znanych Ci tematów – pomyśl, czy nie warto założyć kilku blogów w różnych lub podobnych dziedzinach. Przykładem mogą być trzy blogi, z czego jeden będzie o kredytach gotówkowych, kolejny o ubezpieczeniach a jeszcze jeden o kredytach hipotecznych i aktualnościach ze świata nieruchomości. Można to zrobić na jednej stronie ale można też „polecać się” wzajemnie. Zadziała to w przypadku, gdy jeden blog osiągnie sukces a my będziemy chcieli przerzucić część ruchu na inny, podobny blog;
  6. jak już wybierzemy niszę, postarajmy się wybrać łatwą do zapamiętania i chwytliwą nazwę dla naszego bloga. Nie nazywajmy bloga w stylu „Jacek Kowalski – Blog o finansach”. Trzeba wymyślić coś krótszego ale zrozumiałego i kojarzącego się;

Stawiając swoje pierwsze kroki w wybranej niszy korzystaj ze statystyk, które często masz możliwość zaimplementować w kodzie strony zupełnie za darmo.  Analizuj i dostarczaj content, który jest szukany przez internautów a w tym pomoże Ci Google Analytics. Poza tym cierpliwość, chęć do pracy i świadomość, że praca jaką się wykonuje to długoterminowa lokata, która zwróci się a nawet zarobi, jak będziemy jej w tym pomagać.

Powodzenia!